17 października 2018

8 października  Edukatorzy Kulinarni Fundacji Szkoła na Widelcu zawitali do Szkoły Podstawowej nr 358 im. hetmana Jana Zamoyskiego na warszawskim Wilanowie. W warsztatach wzięli udział uczniowie klas 1-3, których wychowawcy zwyciężyli warsztaty kulinarne dla uczniów podczas konferencji inaugurującej II Edycję Programu edukacyjnego Dobrze Jemy ze Szkołą na Widelcu.

W teoretycznej części warsztatów dzieci mogły sprawdzić swoją wiedzę na temat dobrego jedzenia podczas zabawy „Jedzeniowi Milionerzy”. Dzieciaki dowiedziały się między innymi tego, że pomidory mogą być czarne, dlaczego fioletowa marchewka smakuje tak samo jak pomarańczowa, oraz ile wody jest w ciele człowieka.

Podczas części praktycznej warsztatów każda z czterech klas, które wzięły udział w zajęciach, przygotowała pod czujnym okiem edukatorów kulinarnych pyszne, kolorowe i zdrowe miseczki pełne jogurtu i najróżniejszych owoców, pestek i orzechów!

Bardzo dziękujemy szkole za gościnę, gratulujemy przepięknej stołówki, która nas oczarowała i życzymy wielu kulinarnych sukcesów podczas lekcji ze scenariuszami Programu Dobrze Jemy.

A gdybyście i wy chcieli przygotować ze swoimi uczniami warsztaty kulinarne, na których wspólnie skomponujecie smoothie bowle to poniżej znajdziecie na nie przepis.

Smacznego!


11 października 2018

Dzieci to nasze największe skarby – zawsze chcemy dla nich jak najlepiej, ale co to znaczy? W przypadku jedzenia aspekt zdrowotny i edukacyjny kłóci się często z chęcią zrobienia dziecku przyjemności. Czy zdrowe musi być nie smaczne?

Niekoniecznie! Sól, cukier i tłuszcz to trzy składniki, które nasz umysł uwielbia. Czym innym jest przecież czekolada, pączki czy lody jak nie połączeniem cukru i tłuszczu? Wykorzystajmy tę wiedzę i podajmy dziecku bakalie – połączenie chrupiących orzeszków i pestek, które zawierają korzystne kwasy tłuszczowe oraz słodkich owoców suszonych znane jest już od pokoleń. W odróżnieniu od przemysłowych słodyczy i pieczywa cukierniczego bakalie są jednak nie tylko smaczne, ale pełne składników odżywczych, niezbędnych dla prawidłowego rozwoju dziecka. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym tzw. omega-3, niezbędne są do prawidłowego funkcjonowania tkanki nerwowej oraz układu sercowo-naczyniowego. Badania potwierdzają, że dostarczanie dzieciom odpowiedniej ilości tych kwasów tłuszczowych, wspiera rozwój umysłowy dziecka i np. umiejętności czytania. Witamina E, nazywana witaminą młodości, chroniąca komórki przed uszkadzającymi je wolnymi rodnikami, magnez usprawniający procesy myślowe i koncentrację uwagi, żelazo niezbędne do prawidłowego wytwarzania czerwonych krwinek, przenoszących tlen. Dla anemików szczególnie polecane są pestki dyni, które można zmielić i w formie mąki dodawać do owsianki lub posypać nią spaghetti bądź inny posiłek.

Bakalie można podawać dzieciom już w 7 miesiącu życia, uważajmy jednak aby były dostosowane do możliwości jedzenia przez malucha. Według obecnych stanowisk instytucji opiniotwórczych, jak Amerykańska Akademia Pediatrii w chwili obecnej nie istnieją dowody uzasadniające eliminację lub opóźnianie wprowadzenia pokarmów potencjalnie alergizujących (jak np. orzechy). Oczywiście rozszerzanie diety najlepiej zaczynać od produktów łatwych do zjedzenia, dlatego wprowadzajmy je do diety dzieci w postaci zmielonej lub dzieciom starszym, gdy mają komplet zębów i stwierdzimy, że są już na nie gotowe.

Dla starszych dzieci bakalie sprawdzą się jako przekąska do szkoły lub na wycieczkę, ponieważ dobrze się przechowują i ryzyko ubrudzenia książek, zeszytów bądź innych rzeczy w dziecięcym plecaku jest niewielkie.

Jako ciekawy podwieczorek wypróbujcie też przekładaniec jogurtowy, najlepiej wykonany wspólnie z pociechą. Do wysokiej szklanki po kolei trafiają warstwy prażonych płatków owsianych, jogurtu naturalnego zmiksowanego z owocami, mieszanki bakalii i opcjonalne dodatki: kakao lub kostka gorzkiej czekolady. Czekolada o wysokim udziale kakao nie jest wprawdzie zbyt lubiana przez dzieci, ale jeśli zetrzemy ją na tarce i dodamy do tak przygotowanego przekładańca jogurtowego, jest duża szansa że zostanie zaakceptowana. Inną formą przygotowania z niej słodkiej przekąski dla dzieci jest rozpuszczenie jej w misce nad garnkiem z gotującą się wodą, a następnie obtoczenie w niej orzechów i suszonych owoców. Pycha!

Ponieważ orzechy i suszone owoce są dosyć kaloryczne podawaj dziecku bakalie w porcjowanych ilościach – ok. 30 g orzechów, czy 50 g suszonych owoców to porcja którą można śmiało zjeść jednorazowo. Ze względu na zawartość błonnika pokarmowego suszone owoce mogą być pomocne u dzieci, które borykają się z zaparciami.


10 października 2018

Preferencje żywieniowe kształtują się głównie w okresie dzieciństwa. Z tego względu edukacja żywieniowo-kulinarna prowadzona już od najmłodszych lat ma istotne znaczenie. Wspólne gotowanie i wspólne posiłki to istotny element tego typu edukacji. Dzieci od najmłodszych lat poznawać mogą świat warzyw, owoców i innych produktów, odkrywać nowe smaki i poprzez zabawę uczyć się zasad zdrowego stylu życia.

Edukacja kulinarna stwarza możliwość przekazania dzieciom praktycznych wiadomości nie tylko z zakresu gotowania. Istotne są również wzmacnianie poczucia własnej wartości, rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej, współpraca w grupie oraz doskonalenie zmysłów, m.in smaku i węchu.

Edukacja żywieniowo-kulinarna wydaje się być jednym z najlepszych kierunków działań, który może mieć realny wpływ na zmianę nawyków żywieniowych młodych pokoleń. Ważne, aby działania edukacyjne były przyjazne dzieciom, zawierały wiele aspektów praktycznych. Istotne jest także zaangażowanie rodziców. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Alberta w Edmonton dowodzą, że dzieci, które przygotowują wspólnie z rodzicami posiłki w domu, częściej sięgają po owoce i warzywa.

Gotowanie razem w szkole i w domu daje dużo radości, ale też wpływa na zmianę nawyków żywieniowych.

Przykładowy scenariusz zajęć dla klas 1-3 szkoły podstawowej (Program „Dobrze Jemy ze Szkołą na Widelcu”) – Dlaczego warto gotować, czyli przygoda w kuchni – do pobrania – link


1 października 2018

Letni raj owocowo-warzywny za nami. Teraz na ratunek przychodzi dynia – bezsprzeczna królowa jesieni.

Odmian dyni jest wiele- piżmowa, hokkaido, prowansalska, makaronowa, olbrzymia i wiele innych. Przez konsumenta najbardziej doceniane są odmiany o mocno pomarańczowym miąższu, charakteryzujące się jednocześnie wysoką zawartością beta-karotenu. Ten naturalny barwnik wykazuje tzw. właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu nie tylko hamuje starzenie się skóry, ale także korzystnie działa na wzrok, układ immunologiczny, układ nerwowy oraz łagodzi stany zapalne. Badania wskazują, że spożywanie naturalnych źródeł beta-karotenu może chronić nas także przed niektórymi zmianami nowotworowymi. 
Innymi silnymi przeciwutleniaczami zawartymi w miąższu dyni są flawonoidy, polifenole, czy fitosterole, które dodatkowo wzmacniają działanie beta-karotenu.Wysoka wartość dietetyczna dyni wynika m.in. z jej niskiej kaloryczności, przy wysokiej wartości odżywczej. W 100g dyni znajduje się jedynie 26 kcal, ale jednocześnie aż 340 mg potasu oraz całodzienne zapotrzebowanie na witaminę A!Dynię polecamy wszystkim! Ze względu na wysoki potencjał antyoksydacyjny, jak również zawartość magnezu, potasu, żelaza oraz stosunkowo niską zawartość błonnika, dynię polecić można też sportowcom, którzy nie chcą nadmiernie obciążać żołądka przed treningiem lub zawodami.

Dynia nadaje się także dla dzieci, ponieważ jest słodka w smaku i lekkostrawna.Możemy zatem zjeść naprawdę dużą porcję tego warzywa bez strachu o przytycie, dostarczając sobie jednocześnie prawdziwą bombę odżywczą, w tym m.in. potasu, magnezu, czy witaminy C.

W niektórych kulturach jada się również bogate w foliany, wapń i błonnik liście dyni, w Europie natomiast bardzo popularne są jej nasiona. Pestki dyni najlepiej kupować jeszcze w łupinach, wtedy właśnie mają najwięcej wartości odżywczych, takich jak cenne wielonienasycone kwasy tłuszczowe, cynk, żelazo, wapń czy magnez.

Miąższ dyni można jeść zarówno po ugotowaniu, pieczeniu, grillowaniu lub duszony na maśle, ale także na surowo w postaci przekąski lub surówek.

Utarta z jabłkiem lub marchewką, z dodatkiem soku z mandrynki lub pomarańczy może przekonać nie jednego malucha do jedzenia surówek, a dla bardziej wykwintnych podniebień polecam także sezonowe połączenie z jarmużem, doprawione dressingiem z oliwy z oliwek, musztardy, naturalnego miodu i odrobiny octu jabłkowego. W postaci pieczonej lub grillowanej doskonale pasuje do koziego sera, którym można ją również faszerować. Pyszne są też pierożki lub kopytka dyniowe z masłem

szałwiowym, ale dynia sprawdzi się również jako element bardziej dietetycznych przepisów mącznych, m.in. placków owsianych, orkiszowych racuszków, czy razowych naleśników (zarówno jako farsz jak i składnik ciasta). Odmiana makaronowa pozwala nam nawet w prosty sposób wykonać warzywne spaghetti, a z dyni piżmowej przygotujemy rewelacyjne, pieczone w ziołach frytki. Ponieważ przetwarzanie dyni jest czasochłonne, a pomysłów na jej wykorzystanie mnóstwo, praktycznym rozwiązaniem jest zamrożenie dyni w postaci pulpy (ugotowaną lub pieczoną dynię wystarczy zmiksować) lub przechowywanie jej przez kilka dni w lodówce. Porcje takiego dyniowego przecieru wykorzystać możemy jako dodatek do owsianki, ciasteczek z bakaliami lub ciasta dyniowego, ale także przygotowując aromatyczną zupę-krem, mus z dodatkiem jabłka i korzennych przypraw lub rozgrzewające risotto dyniowe. Spróbować też możemy sorbetu dyniowego, soku lub koktajlu z jej dodatkiem oraz przetworów takich jak dynia marynowana, dynia w occie, czy powidła z dyni.

 


26 września 2018

Jako Fundacja zajmująca się poprawą jakości żywienia dzieci – zwracamy szczególną uwagę na to, aby treści, które przekazujemy – były nie tylko wartościowe, ale i ciekawe. Staramy się, aby materiały edukacyjne były ładne i atrakcyjne zarówno dla małych jak i dla dużych!

Nasze plakaty stworzone przy współpracy z rysowniczką Zofią Różycką pomogą Wam zapoznać się z podstawowymi informacjami dotyczącymi dobrej diety. Każda grafika została merytorycznie opracowana przez dietetyków Fundacji.

Stworzyliśmy 4 plakaty. Każdy z nich dotyczy innego zagadnienia z zakresu żywienia, ale powieszone obok siebie tworzą jedną historię. Pierwszy, to zbiór najbardziej znanych dzieciom produktów podzielonych pod względem źródeł składników pokarmowych. Drugi to przegląd kolorowych owoców i warzyw, trzeci prezentuje witaminy oraz produkty, które je zawierają. Ostatni zaś, to plakat przedstawiający źródła białka (zarówno pochodzenia zwierzęcego jak i roślinnego).

Plakaty są kolorowe, (naszym zdaniem) niebanalne i co najważniejsze wzbudzają w najmłodszych chęć odkrywania i rozmowy. Pasują do pokoju małego kucharza, szkolnej klasy odkrywców lub stołówki pełnej głodnych brzuszków. Każdy z nich ma format B2 i jest starannie wydrukowany na matowym papierze, o gramaturze 250/m2. 

 

 

Plakaty do kupienia TUTAJ

Specjalnie dla szkół biorących udział w Programie Dobrze Jemy ze Szkołą na Widelcu mamy kod promocyjny. Wpisując kod Szkoladobrzejemy zakupicie komplet plakatów do szkoły za jedyne 80 zł (cena regularna kompletu to 123 zł)


4 września 2018

Wrzesień coraz bliżej. A wraz z nim wraca szkoła, plecaki i ŚNIADANIÓWKI. Nie zapominajcie o nich- dobra śniadaniówka i bidon są tak samo istotne jak nowy piórnik i bajeranckie kredki!

Kupcie super pojemniki i pakujcie najmłodszym smakołyki do szkoły, aby lepiej im się żyło i łatwiej uczyło.

Jeśli już mamy odpowiedni lunchbox przychodzi myśl co do niego wkładać, aby chętnie było zjadane i nie wracało wciąż do domu Najłatwiej zapakować cuksy, chipsy i kanapkę z czekoladą – na pewno nie wrócą, tylko co dadzą Waszym dzieciom?

Rozejrzyjcie się i podejmijcie decyzję, że w tym roku będziecie dobrze żywić Wasze dzieci, bo przecież na to zasługują! Producenci, oprócz kolorowych, nic nie wartych produk

tów oferują wiele naprawdę dobrych przekąsek Najważniejszy jest więc właściwy wybór. Czytanie składu nie zajmuje przecież dużo czasu, a daje pewność, że wybraliśmy pełnowartościowy produkt. Zrezygnujmy z kolorowych, kuszących nasze oczy opakowań i zapisanych po kokardy etykiet.  Znajdź

my na półkach sklepowych produkty z czystymi etykietami, dzięki którym nie tylko zadowolimy nasze dzieci, ale i ich małe brzuszki (i nasze przy okazji). Zebraliśmy dla Was trochę produktów, które warto kupić i spakować dziecku do szkoły czy przedszkola.

1.Woda

Na pozór to przecież TYLKO woda. A tak naprawdę cichy poskramiacz pragnienia, bólu głowy i wielu innych dolegliwości. Z gazem lub bez – w zależności od preferencji, wieku i uwarunkowań zdrowotnych. Może być przelewana z dużej butelki do wielorazowej małej, fajnej butelki lub bidonu, do których można wrzucić ulubione dodatki: cytrynę, miętę, mrożone maliny czy plaster ogórka. Każde dziecko powinno mieć ją codziennie przy sobie.

2.Owoce

Może być to nektarynka lub garść winogron czy borówek spakowane w lunchboxie – ważne, żeby były umyte i osuszone. Zapewniają energię, zajmują uwagę i dają dawkę słodyczy, której tak wszyscy pragniemy.  My kochamy jabłka – ze względu na powszechną dostępność w sklepach i na bazarkach, polskie (lokalne) pochodzenie i fakt, że większość z nas je zna i lubi. Dodatkowo łatwo je przechować i są w stanie wytrzymać większość plecakowych turbulencji.

3.Warzywa

Niezastąpione marchewki albo ogórki gruntowe, na które akurat jest sezon. Rzodkiewki, lub młode cukinie. Jest wiele możliwości – istotne, aby warzywa były umyte i pokrojone w taki sposób, aby łatwo było je wziąć w dłonie (nawet te malutkie) i chrupać! My proponujemy słupki lub ćwiartki – akurat na dwa kęsy. Wybierzcie te, które lubi Wasza pociecha.

4.Pestki

Kiedy nachodzi potrzeba chrupania – pod ręką niech będą pestki! Słonecznik lub dynia będą idealne, choćby dlatego, że łatwo się nimi podzielić z innymi.  Szczególnie, jeśli nie zawierają soli i zbędnych dodatków. My wybieramy te surowe i łuskane – najłatwiej je zjeść, dają energię i przyjemnie chrupią!

 

5.Smoothie

Zmiksowane owoce w formie aksamitnego musu to dobra przekąska do szkoły lub na podróż. Zawiera jedynie owoce – nic więcej – jednocześnie jest pasteryzowane, przez co nie musimy przechowywać go w lodówce!

 

 

6.Baton

Ale nie byle jaki! Baton, który w składnikach ma tylko pełnowartościowe i naturalne składniki – daktyle, orzechy, suszone owoce i zdrowe dodatki np. wiórki kokosowe, cynamon czy spirulinę.  Zajmuje mało miejsca i może stanowić zastrzyk energii. Pokazujemy jedne z nich, ale na rynku jest wiele firm oferujących podobne produkty, z czystym składem. Te z „Dobrej Kalorii” – zwierają daktyle, mąkę kukurydzianą i ryżową w postaci chrupek zbożowych, wiórki kokosowe, orzechy nerkowca i ziemne. Ich wartość energetyczna to 135 kcal, zawierają 13 g cukrów pochodzących z bakalii i orzechów – nie są dosładzane, 4,7 g tłuszczu i 2,9 g błonnika pokarmowego.

7.Suszone owoce

Skondensowane, naturalne źródło słodyczy. Są ok, ale w kontrolowanych ilościach. Niech to będzie mała porcja, a nie wielka paczka. 2-3 daktyle lub kilka cząstek suszonego ananasa miło osłodzą dzień i może uchronią przed wysoko przetworzonymi słodkościami. Ananas ma słodko –kwaśny smak i niesamowitą konsystencję, do złudzenia przypominającą tak uwielbiane przez dzieci żelki.

8.Chipsy warzywne

Tutaj potrzebne jest nasze czujne oko. Podczas poszukiwań dobrych chipsów, nie dajmy się zwieść krzyczącym grafikom i prozdrowotnym hasłom na opakowaniach. Nie dajmy się nabrać na „naturalne” „z witaminami” i „bez konserwantów” Szukajmy etykiet z jak najprostszym składem produktu. My uwielbiamy te z batatów z czosnkiem i jarmużem. Oprócz tego mają w składzie suszony parmezan i paprykę, sól morską, bazylię i pietruszkę. Co ciekawe paczka chipsów zawiera tylko 0,1 g tłuszczu, 2,2 g błonnika i jedynie 51 kcal. Jeśli nie da się bez chipsów, to te będą dobrym wyborem.

9.Pasta warzywna

Wystarczy kromka pieczywa, wafel ryżowy, czy po prostu wspomniane wyżej warzywa pocięte w słupki – i przekąska gotowa. W sklepie znajdziecie dużo fajnych, gotowych past. My zdecydowaliśmy się na pastę z cukinii z suszonymi pomidorami. W jej składzie znajdziemy jedynie warzywa, olej rzepakowy, cebulę, sól, zioła oraz ocet balsamiczny.

10.Woda kokosowa

Od czasu do czasu dla urozmaicenia możemy sięgnąć po produkt nieco egotyczny, zaskakujący nasze maluchy. W upalne dni ugasi pragnienie i zwiększy ilość płynów wypijanych przez dziecko, ale pamiętajmy że woda kokosowa naturalnie zawiera węglowodany i elektrolity, dlatego ważne, aby w jej składzie nie było nic poza nią samą – na pewno nie potrzebny jest tam dodatkowy cukier. Woda kokosowa jest naturalnie słodka!

Oczywiście w zależności od tego ile godzin spędza dziecko w szkole powinniśmy ustalić ile posiłków powinno zjeść poza domem. Pamiętajmy, że powinniśmy jeść co 2,5- 3 godziny. W śniadaniówce obowiązkowo powinno znaleźć się II śniadanie- kanapka, sałatka, placuszki czy naleśniki, woda do picia, owoce i warzywa. Powyższe Propozycje produktów  są tylko przykładami dostępnych w sklepach przekąsek, które są lepszym rozwiązaniem niż słodki napój, baton w czekoladzie, paczka ociekających tłuszczem chipsów czy jogurt z 10 łyżeczkami cukru. Od paru lat coraz łatwiej o dobre, pożywne i przede wszystkim pozbawione zbędnych dodatków przekąski. Możecie je już kupić w każdym supermarkecie, osiedlowym sklepie czy nawet na stacji benzynowej.

Jedzcie dobrze w tym roku szkolnym- Wy i Wasze dzieci.

Opracowanie: Fundacja Szkoła na Widelcu



6 lipca 2018

Finał I edycji programu edukacji kulinarnej „Dobrze jemy ze Szkołą na Widelcu” za nami

zobaczcie, co się działo w Szkole Podstawowej nr 77 w Warszawie, która wygrała konkurs.

Ciągle możecie zgłaszać szkoły do II edycji „Dobrze jemy ze Szkołą na Widelcu”. Warto, bo jest to hit! 🍅🍒🍐🍎🍍🍉🍊🍇
Tu formularz rekrutacyjny:
https://bit.ly/2M31irg

Mnóstwo ciekawych materiałów edukacyjnych m.in.scenariusze zajęć i karty pracy, filmiki z Marchwianem, Grzegorz ŁapanowskiPatryk Piskorz – MasterChef Junior, Ula Somow – dietetyk, licznik warzyw i owoców, plakat i naklejki osiągnięć dla całej klasy, super przepisy.

W tym programie dzieją się kulinarne cuda.
👉Zobaczcie na Mapie Dobrych Działań : https://bit.ly/2jOkImT

Nie moglibyśmy dla Was prowadzić tego programu gdyby nie nasi partnerzyTefalHortexBaziółka,Restaurant Week PolskaFood Lab Studio. Dołącza do nas kolejna firma, która wierzy w edukację kulinarną Itac.


6 czerwca 2018

Konkurs rozstrzygnięty! Znamy zwycięzców!

Pierwsza edycja programu Dobrzejemy ze Szkołą na Widelcu dobiega powoli końca. Właśnie rozstrzygnęliśmy KONKURS. Ogromne gratulacje dla wszystkich szkół, które się zaangażowały. Prace konkursowe były na bardzo wysokim poziomie, nie było nam łatwo wybrać. Cieszymy się, że tyle inspiracji dostarczyły nasze materiały edukacyjne.

👉Możecie cały czas chwalić się tym, co robicie na Mapie Dobrych Działań🗺: https://bit.ly/2jOkImT

👉I już ruszyła rekrutacja do kolejnej edycji:https://bit.ly/2M31irg

Nie moglibyśmy dla Was prowadzić tego programu gdyby nie nasi partnerzy:Tefal,Hortex,Baziółka,Restaurant Week Polska,Food Lab Studio.

Dołącza do nas kolejna firma, która wierzy w edukację kulinarną Itac.

 

 

 

 


25 maja 2018