Ryby

Ryby to produkt, który gości na naszych stołach od wielu lat. Szczególnie przypominamy sobie o nich w okresie przedświątecznym. Czy warto jednak po nie sięgać częściej niż tylko przed świętami Bożego Narodzenia? Czy powiedzenie „zdrów jak ryba” ma swoje uzasadnienie?

1.Ryby- skarbnica cennych związków czy może szkodliwych substancji?

Kiedyś często można było usłyszeć, że „ryba wpływa na wszystko”. Obecnie nie raz spotykamy się z opinią, że jednak powinniśmy ich unikać, bo to źródła wielu szkodliwych substancji- np. metali ciężkich.  Jak jest? Które z tych stwierdzeń jest słuszne?

Tak naprawdę spora część żywności, zawiera jakieś zanieczyszczenia, które przenikają ze środowiska.  Kluczowy w tym wszystkim jest ich poziom. W przypadku ryb wiele badań naukowych wskazuje, że zawartość w nich poszczególnych metali ciężkich jest minimalna, często niewykrywalna. Nie mamy się czego obawiać! Musielibyśmy spożywać ogromne ilość ryb, by wywołać szkodliwy efekt, a jak wiemy spożywamy ich na co dzień zdecydowanie za mało. A co z wartością odżywczą? Ryby posiadają wiele właściwości prozdrowotnych, to nie ulega wątpliwości. Przede wszystkim stanowią cenne źródło niezwykle ważnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3. Są one potrzebne nam do tego by centrum dowodzenia naszego organizmu- mózg (układ nerwowy), a także serce (układ krążenia) działały w prawidłowy sposób. Poza tym ryby stanowią bogate źródło łatwo przyswajalnego białka- niezwykle ważny składnik, szczególnie w okresie rozwoju dziecka. Dodatkowo to niezwykła skarbnica składników mineralnych takich jak jod (głównie ryby morskie), selen, fluor, witaminy z grupy B (chude ryby, np. dorsz) czy witaminy A i D (ryby tłuste). Z tego względu warto przynajmniej dwa razy w tygodniu pokusić się o ten produkt!

2. Ryba rybie nie równa- czyli jakie ryby kupować i gdzie?

Dobra ryba- jak ją wybrać, gdy producenci zasypują nas przeróżnymi ofertami? Przede wszystkim powinniśmy szukać miejsc, gdzie sprzedawane ryby są odpowiednio znakowane. Zarówno świeże ryby, mrożone czy wędzone- powinny posiadać etykietę z nazwą gatunkową, informacją

w jakim akwenie zostały złowione (morzu, wodach śródlądowych czy pochodzi ze zbiornika hodowlanego).

Kupujmy w miejscach sprawdzonych, które oferują ryby tzw. „nieprzełowione”, czyli takie które zostały połowione w sposób nie zagrażający ich przetrwaniu (m.in. czerniaka, dorsza bałtyckiego, karpia, łososia pacyficznego, ostrygi, śledzia czy szproty) oraz takie, które oznaczone są certyfikatem MSC. W polskich sklepach znajdziesz obecnie śledzia, mintaja, łososia, krewetki, plamiaka, morszczuka, omułki czy dorsza z takim oznakowaniem. Unikajmy niepewnych źródeł.

3. Certyfikat MSC- co to takiego?

Niebieski certyfikat MSC gwarantuje, że produkty pochodzą ze zrównoważonych połowów,

a kupowana przez nas ryba pochodzi ze stabilnych i dobrze zarządzanych łowisk. Dlaczego więc warto sięgać po produkty tak oznakowane? Przede wszystkim chronimy w ten sposób zasoby mórz i oceanów, wiele gatunków ryb i zwierząt, dbamy o ekosystem. Dodatkowo dzięki temu mamy pewność, że dany produkt pochodzi z legalnego i pewnego źródła.

4. Świeża ryba czy mrożona?

Oczywiście jeżeli mamy dostęp do świeżych produktów decydujmy się na nie. Nie powinniśmy jednak rezygnować z tego co mrożone. Wiele badań wskazuje, iż proces mrożenia jest całkowicie bezpieczny, a wartość odżywcza tego typu produktów jest minimalnie mniejsza! Nie ma się czego obawiać. Zdecydowanie lepiej jest wprowadzić do swojego menu rybę mrożoną, niż całkowicie z niej rezygnować, tylko dlatego że dostęp do świeżej z pewnych względów (również finansowych) mamy nieco utrudniony.

Często jednak przed zakupem ryby, wahamy się czy, aby na pewno jest świeża, dopytujemy sprzedawcę, który zawsze odpowiada twierdząco. Ale jak samemu to sprawdzić, by nie mieć wątpliwości. Mamy kilka wskazówek, które ułatwią wam to zadanie.

Cechy charakterystyczne świeżej ryby:

  • Jaskrawy pigment skóry;
  • Sprężyste mięso- po dotknięciu powinno szybko wracać do swojego naturalnego kształtu;
    • Skóra błyszcząca, z niewielką ilością śluzu;
    • oczy wypukłe, błyszczące i niezamglone;
    • Jaskrawoczerwone skrzela- im dłużej dana ryba leży na stoisku tym są bledsze;
    • Odpowiedni zapach- nie powinien być zbyt intensywny czy nieprzyjemny.

Kupujmy świadomie! Jedzmy „dobre ryby”. Nie tylko urozmaicimy w ten sposób nasz jadłospis, ale dostarczymy sobie wielu cennych składników odżywczych. Zachęćmy do jedzenia ryb nasze dzieci! Warto!

Zadanie praktyczne dla rodziców: przyrządźcie ze swoimi pociechami jakieś pyszne danie z rybą w roli głównej! Spędźcie trochę czasu razem w kuchni! Polecamy! To okazja nie tylko do świetnej zabawy, ale także możliwość kształtowania prawidłowych nawyków żywieniowych naszych dzieci.

Jeżeli potrzebujecie inspiracji podrzucamy wam przepis na przepyszne burgery  z dorsza.

Bibliografia:

  1. Sarvenaz Khalili Tilami, Sabine Sampels: Nutritional Value of Fish: Lipids, Proteins, Vitamins, and Minerals. Fisheries Science & Aquaculture, Volume 26, 2018
  2. José L. Domingo: Nutrients and Chemical Pollutants in Fish and Shellfish. Balancing Health Benefits and Risks of Regular Fish Consumption. Critical Reviews in Food Science and Nutrition, Volume 56, 2016
  3. Dobra ryba. Poradnik konsumenta. Greenpeace.
  4. http://ryby.wwf.pl/ksiazka/
  5. https://www.msc.org/pl/co-ty-mozesz-zrobic/wybieraj-produkty-MSC